T^L

1

Trafiłeś w punkt. Ludzie oceniają go przez pryzmat mundialu, w lidze jest przyzwoitym graczem i nic więcej. Jedyne plusy ponad to to cena i wiek, ale czy to ma być wyznacznik?

T^L

0

Po zmianie trenera tam raczej nikt nie odejdzie.

T^L

3

Dla mnie to opcja budżetowa. Mowa była o doświadczonym, ogranym na najwyższym poziomie obrońcy, który będzie chciał dorobić do emerytury u nas. W zamian dostaliśmy chłopa po kontuzji i to nietypowej z zespołu, który jest chyba jednym z większych negatywnych zaskoczeń tego sezonu. Dodatkowo jeżeli prawdą jest, że nie jest to element wymiany zawodników to ja mam trochę wątpliwości. Ale, ale z racji, że kolesia gdzieś kiedyś widziałem, ale to dosłownie przez moment, nie mogę powiedzieć, że to jest zły grajek. Po prostu nie nagrał się facet jakoś.
Subiektywnie, transfer kompletny znak zapytania. W takim przypadku nie wiem czy nie lepiej byłoby przerzucić kogoś z drugiej drużyny.

T^L

31

Z innej beczki, czy Luka Modric był? Pogratulował? :)

T^L

3

Wymieniona lista nie zachwyca. W teorii najlepiej wygląda Werner, ale to taki jeździec bez głowy. W takich chwilach nachodzi mnie zawsze myśl. Jak można mając tak rozbudowaną sieć szkółek na świecie nie wyszkolić sobie samemu następców wyszkolonych w konkretnym stylu gry. Temat wraca, lata mijają a on nadal aktualny. Pamięta ktoś ostatniego sensownego napadziora ze stajni Barcy? Pomińmy Bojana, bo w sumie potencjał był ogromny tylko coś nie pykło.

T^L

0

Hej sędzia spoko ślepy na jedno oko.

T^L

0

Nie no bez jaj. Rozumiem, że można faworyzować kogoś, ale tutaj to akurat zasługa strzelającego. najpierw wygrywa walkę fizyczną, a potem strzał niemal niemożliwy do oddania. Oddajmy królowi co królewskie w tej sytuacji.

T^L

0

Dupa nie była personalna więc przepraszać za nią nie będę. Po drugie trener ma określone zadania postawione przez zarząd i tylko ich niewypełnianie jest wskazaniem ku temu, że drużyna jest źle prowadzona. Do niedawna idea nieważne jak byle 3 punkty były była ważniejsza niż cokolwiek innego, dziś w dobie dobrobytu zapominamy o celu nadrzędnym i czepiamy się stylu, za który to przypominam nie daje się ocen w tym sporcie. OK też lubię sobie popatrzeć na magię, ale rozumiem cele nadrzędne.
Co do samej zmiany. Trener wie więcej o sytuacji w drużynie, możliwościach zawodników, ich wydolności itp. Dodatkowo pamiętajmy, że Rakieta został jeżeli ufać prasie na pewnych zasadach, a mianowicie jego rola w drużynie ma być niepodważalna. W mojej ocenie jest to zawodnik typu utility czyli łączący walory ofensywne i defensywne w stopniu przewyższającym innych. OK można debatować nad jego obecną formą, ale skoro gra to trzeba szanować decyzje sztabu. Rozumiem także, że istnieją tak zwani żołnierze każdego trenera. Jeżeli tutaj mamy podobną sytuacje to jest to póki nie moczymy na różnych frontach nie mamy prawa tego krytykować.
Na koniec przypominam sytuację jaka była 2-3 lata temu, kiedy to mówiło się, że Barca jest zbyt konserwatywna, że nie ma innej taktyki tylko tiki taka i to się nie sprawdza. Było wiele propozycji trenerów, którzy to mieliby dokonać zmiany i jakoś niewielu się do tego by nadawali. Niektórzy widzieli nawet Mourinho, a co ten facet robi każdy widzi.
Konkludując. Mamy trenera, który poza jednostkową wpadką w LM zeszłego roku nie notuje faili. Mamy trenera, który zdobywa trofea pomimo zawirowań kadrowych. Mamy trenera, który realizuje swoją wizję inną niż wizje poprzedników, a jednak ciągle słyszymy, że be, fe.
Jako widzowie mamy prawo oczekiwać show, ale jako kibice winniśmy wspierać zespół i dopingować do jak najlepszych wyników. Sytuacja, o której dyskutujemy sprawiła, że to co było bolączką, czyli wprowadzanie młodych z drugiej drużyny, wreszcie zaistniało. Chłopak strzela gola, a dyskutuje się o złej zmianie. Skoro nie wskazałeś realnych argumentów na to, że źle się stało, że Rakieta został i nie jesteś w stanie podważyć moich to o jakim błędzie mamy rozmawiać? Piłka nożna to nie gra na konsole, tu się nie wykreuje zawodnika z nikąd, który zostanie nagle gwiazdą ligi.

T^L

1

Rozumiem niechęć, własne przemyślenia co do taktyki i składu, ale jak można pisać FATALNA ZMIANA, kiedy po fakcie zespół nie traci na jakości (nie było to trudne), nie traci bramki, a w końcu zmiennik strzela gola.
Barcelona to chyba jedyny zespół w poważnych europejskich ligach, gdzie wynik sportowy, miejsce w tabeli, osiągnięte sukcesy nie wystarczają do pozytywnej oceny, ba to styl predysponuje ludzi do twierdzenia, że gra to syf i metr mułu. Na początku lat 90 Barcelona grała najdziwniejszą piłkę jaką widziałem, wygrywała z najmocniejszymi w stylu dominatora, a potem grała piach ze średniakami i słabiakami. To był taki zespół, że tylko szaleniec obstawiał u buka. Wszyscy piali jak cudownie grają, po czym pluli, że brakuje sukcesów. Dziś komercjalizacja sprawia, że bez sukcesu nie ma hajsu, a bez tego nie ma drużyny. Barca jest jaka jest, ale nadal ogląda się ją lepiej niż 80% innych zespołów. Zdaje się, że od tych ochów i achów ostatnich lat od ery Guardioli kibicom się w dupach poprzewracało i wszystko inne się krytykuje.

T^L

2

Akurat dobrze, że zmienił decyzję bo tam miał być rożny :). Karny jak ..uj.

T^L

0

Fergie odwaliła szopkę to co innego. Klękanie przy hymnie to manifestacja. Tutaj nie ma to nic wspólnego z odczuciami względem samego hymnu, Swoją drogą jest to walka z rasizmem i najzabawniejsze jest to, że się tego zakasuje :) .

T^L

4

Większość społeczeństwa o patriotyzmie nie ma pojęcia, ale w takich przypadkach gnoi każdego. Dla porównania, w USA poczucie wspólnoty narodu jest ogromne, a nikogo nie obrażają majtki we flagę narodową, czy autorskie wykonanie hymnu. W przypadku siostrzyczek ich jestestwo owszem jest obraźliwe, ale cała reszta to już jakaś popelina. Ostatnio ktoś ogarniał na wysokich stołkach temat czy bezcześcimy godło wywalając pustą butelkę po wódce do kosza i pustą paczkę po fajkach. A wszystko przez to, że na banderoli jest godło. Kuźwa ogarnijmy się, przeginanie w pewnych sprawach już przestaje być narodowe, a staje się śmieszne. A w tym czasie siostrzyczki zarobiły kolejne 5k złociszy przez odwiedzanie ich profilu...

T^L

3

Ja może nieco inaczej ocenię mecz. Przed meczem w jednym z komentarzy wyrażałem swój niepokój przez powrót Messiego. Od razu wytłumaczę, że nie chodzi mi o fakt, że był najgorszy na boisku, ale chodzi mi raczej o to, że w momencie kiedy on jest zespół traci bardzo dużo jakości. Od kilku sezonów widać niepokojący trend, gdzie zawodnicy poszczególnych formacji coraz mniej odpowiedzialności za grę biorą na siebie. Messi daje wszystkim alibi, podaj Messiemu niech on myśli co robimy. Ten mecz jak żywo pokazał, że formacje przestały współpracować, a wszystkim miał zarządzać nasz GOD. Oby ostatni mecz był zimnym prysznicem, bo zawodników nadal mamy świetnych, tylko gra 11, a nie jeden gry reszta się mu przygląda.

T^L

0

Ważniejsze od tego, że gra od pierwszej jest to, że gra z najmocniejszymi. Jeżeli z nimi obok nie da rady to śmiem twierdzić, że to jego ostatni mecz. Istotne jest też to jak bardzo Messi będzie hamulcowym dla reszty. Drużyna świetnie grała bez niego i oby teraz, dla odmiany wszyscy nie chcieli go na siłę kreować.

T^L

0

Tego co on chce nie wie nikt poza nim samym. Nie można w pełni skreślać możliwości, że ziemia obiecana nie okazała się tak łaskawa i trzeba się za bardzo starać. Pomijając już wszystkie dywagacje prasowe oraz talent, koleś już raz pokazał swój profesjonalizm i tak należy go postrzegać, jak chimerycznego gówniarza, który jak mu się znudzi piaskownica walnie focha i będzie szukał nowej.

T^L

2

Pamięć ludzka zawodna jest. Przypomnij sobie co robił będąc w Dortmundzie. Po nim można spodziewać się akurat wszystkiego.

T^L

1

Ci za to wszędzie widzą Dybale :P

T^L

0

Problem z Koulibalim poza kasą oczywiście jest taki, że on bronić potrafi, ale w rozgrywaniu piłki to on jest w czarnej d... Trafia mu się oczywiście taka akcja jak ostatnio, ale częściej facet wali piłę do przodu i to nie zawsze taką, która zostanie w boisku. Jakby go brać to od razu do pary z kimś komu piłka nie przeszkadza, a takich to jest może kilku na świecie :)

T^L

5

Roberto demonstrował jak nie należy kryć w polu karnym. Normalnie by tego nie zrobił :P

T^L

1

Ewentualnie sprzedała :)

T^L

0

W tym meczu, żeby się wyróżnić to wiele nie trzeba :P

T^L

0

Klasyczny mecz 3cioligowy. Dużo biegania, kopaniny, zero sensownych akcji.

T^L

0

To, że on coś tam gra każdy wie, problem w tym, że on się boi tego, że nie jest ważny i widać, że bardziej chce niż myśli na boisku. Kurde jak wazny na tym poziomie jest mental to mała bania, możesz mieć cyrkiel w nodze ale jak nie masz głowy gówno osiągniesz.

T^L

2

Póki co to on bardziej chce być wszędzie, ale o taktyce to nie ma pojęcia.

T^L

0

Ja akurat takie podejście trenera rozumiem. Wymagasz w każdym momencie 100% zaangażowania, bo wiesz, że taki człowiek w ważnym momencie Cię nie zawiedzie. My lubimy krytykować trenerów, ale prawda jest taka, że jak piłkarze będą grali kupe to i tak wyleci trener a nie piłkarze. Ten zawód to jak saper, gdzie nie spojrzeć mina za miną :)

T^L

1

Gra trochę jak u nas w 3 lidze. Jak masz za długo piłkę przy nodze to ci tą nogę może coś zaraz urwać.

T^L

0

NIe no powiedzmy szczerze Semedo wszedł mecz mało skoncentrowany, po tym błędzie zaraz na minę wrzucił Malcolma.

T^L

1

Tu racja, mimo wszystko stało się to przed wywindowaniem cen zawodników do niebotycznych kwot. No i jest jeszcze kwestia Monaco, oni Mbappe oficjalnie też nie sprzedali :) Może taki mają klimat.

T^L

1

Jamesa nie dało się sprzedać dlatego taka forma przedsprzedaży. Tak samo można mówić o transferze Mbappe.

T^L

1

Wdziałeś kiedyś, żeby kluby pokroju MU, Barcy czy PSG wypożyczały piłkarzy? To te kluby zasilają słabsze swoimi nadwyżkami :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: